eco-drive.pl
eco-drive.plarrow right†Porady motocyklowearrow right†Ochraniacze motocyklowe Level 1 vs 2: Które są dla Ciebie?
Hubert Kołodziej

Hubert Kołodziej

|

11 września 2025

Ochraniacze motocyklowe Level 1 vs 2: Które są dla Ciebie?

Ochraniacze motocyklowe Level 1 vs 2: Które są dla Ciebie?

Spis treści

Wybór odpowiednich ochraniaczy motocyklowych to jedna z najważniejszych decyzji, jaką podejmuje każdy motocyklista. Nie chodzi tu tylko o komfort, ale przede wszystkim o bezpieczeństwo i zdrowie. Często widzę, jak wielu z Was zastanawia się nad różnicami między ochraniaczami z certyfikatem Level 1 a Level 2. Czy warto dopłacić? Czy Level 2 jest naprawdę dużo lepszy? A może będzie niewygodny? W tym artykule, jako Hubert Kołodziej, postaram się rozwiać wszelkie wątpliwości i dostarczyć Wam kompleksowych informacji, które pozwolą podjąć świadomą decyzję zakupową. Zrozumienie tych różnic jest kluczowe, aby dobrać ochronę idealnie dopasowaną do Waszego stylu jazdy i zapewnić sobie maksymalne bezpieczeństwo na drodze.

Ochraniacze motocyklowe Level 1 vs Level 2 kluczowe różnice dla Twojego bezpieczeństwa

  • Ochraniacze Level 2 absorbują co najmniej dwukrotnie więcej energii uderzenia niż Level 1 (średnio <9 kN vs <18 kN).
  • Normy EN 1621-1 dotyczą stawów, a EN 1621-2 pleców, gwarantując certyfikowaną ochronę.
  • Nowoczesne materiały (D3O, SAS-TEC) sprawiają, że ochraniacze Level 2 są elastyczne i komfortowe, obalając mity o ich niewygodzie.
  • Wybór poziomu ochrony powinien być dopasowany do stylu jazdy: Level 1 do miasta, Level 2 do turystyki i sportu.
  • Możliwość wymiany seryjnych ochraniaczy na Level 2 to koszt rzędu 100-250 zł, co jest opłacalną inwestycją w zdrowie.

oznaczenia certyfikatu CE ochraniacze motocyklowe, test ochraniaczy motocyklowych

Rozszyfruj tajemnicze oznaczenia EN 1621 i certyfikaty CE

Kiedy przeglądamy odzież motocyklową, często natrafiamy na tajemnicze oznaczenia takie jak "CE" czy "EN 1621". Wiem, że dla wielu z Was mogą one wydawać się skomplikowane, ale ich zrozumienie jest absolutnie fundamentalne. Certyfikat CE to nic innego jak potwierdzenie, że dany produkt spełnia europejskie normy bezpieczeństwa, zdrowia i ochrony środowiska. W przypadku ochraniaczy motocyklowych oznacza to, że zostały one przetestowane i udowodniono ich zdolność do absorpcji energii uderzenia. Pamiętajcie, że tylko certyfikowane ochraniacze oferują realną ochronę. Zwykłe wkładki piankowe, które często znajdziecie w tańszej odzieży, niestety nie zapewniają żadnego certyfikowanego poziomu bezpieczeństwa i w praktyce mogą okazać się bezużyteczne w razie wypadku. Zawsze zwracajcie uwagę na ten symbol!

Rozszyfrowujemy normy: EN 1621-1 (stawy) vs EN 1621-2 (plecy)

W świecie ochraniaczy motocyklowych mamy do czynienia z kilkoma kluczowymi normami, które precyzują, jakie testy musi przejść dany produkt, aby zostać uznanym za bezpieczny. Najważniejsze z nich to:

  • EN 1621-1: 2012: Ta norma dotyczy ochraniaczy przeznaczonych do ochrony stawów. Mówimy tu o barkach, łokciach, biodrach i kolanach. To właśnie te części ciała są najczęściej narażone na urazy podczas upadku, dlatego ich odpowiednia ochrona jest tak istotna.
  • EN 1621-2: 2014: Kiedy mówimy o "żółwiach", czyli ochraniaczach pleców, to właśnie ta norma jest kluczowa. Ochrona kręgosłupa jest priorytetem, a ochraniacze pleców z certyfikatem EN 1621-2 są projektowane tak, aby minimalizować siłę uderzenia w ten newralgiczny obszar.
  • EN 1621-3: Ta norma odnosi się do ochraniaczy klatki piersiowej. Choć nie są one tak powszechne jak ochraniacze stawów czy pleców, zyskują na popularności, zwłaszcza w jeździe sportowej.
  • EN 1621-4: To norma dla ochraniaczy typu airbag. Jest to stosunkowo nowa technologia, która oferuje bardzo wysoki poziom ochrony poprzez błyskawiczne napełnianie się poduszek powietrznych w momencie zagrożenia.

Zawsze szukajcie tych oznaczeń na swoich ochraniaczach to Wasza gwarancja, że macie do czynienia z produktem, który przeszedł rygorystyczne testy.

Jak wygląda test ochraniacza? Zrozum, co gwarantuje Ci producent

Zastanawiacie się pewnie, jak konkretnie testuje się te ochraniacze, aby otrzymały certyfikat? W skrócie, testy polegają na symulowaniu uderzenia. Na ochraniacz zrzuca się ciężarek o masie 5 kg z wysokości 1 metra. Pod ochraniaczem znajduje się czujnik, który mierzy siłę przeniesioną przez ochraniacz na ciało. Celem ochraniacza jest rozproszenie i zminimalizowanie tej siły. Producent, który uzyskał certyfikat CE i oznaczenie EN 1621, gwarantuje Wam, że jego produkt został poddany tym testom i spełnił określone wymagania dotyczące absorpcji energii. To nie jest tylko puste logo to obietnica, że w krytycznej sytuacji ochraniacz zadziała tak, jak powinien, chroniąc Wasze ciało przed poważnymi obrażeniami. Moim zdaniem, to absolutne minimum, na które każdy motocyklista powinien zwracać uwagę.

porównanie ochraniaczy motocyklowych Level 1 Level 2, wykres absorpcji uderzenia ochraniaczy

Level 1 kontra Level 2: Kluczowe różnice w absorpcji siły uderzenia

Przechodzimy do sedna sprawy, czyli do konkretnych różnic między Level 1 a Level 2. Ochraniacze z certyfikatem Level 1 są podstawowym poziomem ochrony. Oznacza to, że podczas testu uderzenia, średnia siła przenoszona na ciało musi być niższa niż 18 kN (kiloniutonów), a żadne pojedyncze uderzenie nie może przekroczyć 24 kN. To jest poziom, który często spotykamy w fabrycznie montowanych ochraniaczach w tańszych kurtkach czy spodniach. Jest to ochrona wystarczająca do jazdy miejskiej, gdzie prędkości są niższe, a ryzyko poważnych uderzeń jest statystycznie mniejsze. Stanowią one dobry kompromis między ochroną a komfortem dla codziennego użytkowania w warunkach miejskich.

Level 2: Dwukrotnie lepsza ochrona. Co to oznacza w praktyce podczas wypadku?

Ochraniacze Level 2 to już zupełnie inna liga. Tutaj wymagania są znacznie bardziej rygorystyczne. Aby uzyskać certyfikat Level 2, ochraniacz musi przenieść średnią siłę poniżej 9 kN, a pojedyncze uderzenie nie może przekroczyć 12 kN. Zwróćcie uwagę na te liczby ochraniacze Level 2 pochłaniają co najmniej dwukrotnie więcej energii uderzenia niż te z Level 1! W praktyce oznacza to, że w razie wypadku, siła, która dotrze do Waszego ciała, będzie znacznie mniejsza, co przekłada się na drastyczne zmniejszenie ryzyka poważnych obrażeń, takich jak złamania czy stłuczenia. Dla mnie, jako osoby, która widziała wiele skutków wypadków, ta różnica jest kolosalna i często decyduje o tym, czy wyjdziecie z opresji z drobnymi otarciami, czy z poważnym urazem.

Tabela porównawcza: Zobacz kluczowe różnice w absorpcji energii

Aby jeszcze lepiej zobrazować różnice, przygotowałem dla Was tabelę:

Cecha Level 1 Level 2
Średnia siła przenoszona Poniżej 18 kN Poniżej 9 kN
Maks. siła pojedynczego uderzenia Poniżej 24 kN Poniżej 12 kN
Poziom absorpcji energii Podstawowy Co najmniej dwukrotnie wyższy
Rekomendowane zastosowanie Jazda miejska, krótkie dojazdy Turystyka, jazda pozamiejska, sport, tor

ochraniacze motocyklowe D3O SAS-TEC elastyczność

Komfort i elastyczność: Czy Level 2 naprawdę jest mniej wygodny?

Wielu motocyklistów obawia się, że ochraniacze Level 2 będą grube, twarde i niewygodne. Pamiętam czasy, kiedy faktycznie tak było starsze generacje ochraniaczy Level 2 bywały sztywne i ograniczały ruchy. Na szczęście, dzięki postępowi technologicznemu, to już przeszłość! Nowoczesne ochraniacze, zarówno Level 1, jak i Level 2, często wykonane są z inteligentnych polimerów, takich jak elastomer D3O czy SAS-TEC. Te materiały są prawdziwą rewolucją. W normalnych warunkach są one miękkie, elastyczne i doskonale dopasowują się do kształtu ciała pod wpływem jego ciepła. Co najważniejsze, w momencie uderzenia błyskawicznie twardnieją, rozpraszając energię. To właśnie dzięki nim możemy mieć zarówno wysoki poziom ochrony, jak i komfort noszenia.

Grubość i elastyczność w praktyce: Czy naprawdę poczujesz różnicę w Level 2?

Mit o tym, że ochraniacze Level 2 są zawsze grube i niewygodne, jest mocno zakorzeniony, ale w dużej mierze nieprawdziwy. Owszem, niektóre z nich mogą być nieco grubsze niż ich odpowiedniki Level 1, ale dzięki wspomnianym wcześniej technologiom, różnica w komforcie między nowoczesnymi ochraniaczami L1 a L2 jest często minimalna. Ja sam używam ochraniaczy Level 2 w większości mojej odzieży i mogę śmiało powiedzieć, że są one bardzo elastyczne i świetnie dopasowują się do ciała. Po kilku minutach jazdy zapominam, że je mam. Kluczowe jest, aby przymierzyć odzież z ochraniaczami i sprawdzić, jak leżą. Nie dajcie się zwieść starym stereotypom nowoczesne Level 2 to naprawdę komfortowa ochrona.

Wentylacja i dopasowanie: Na co zwrócić uwagę, by nie rezygnować z wygody

Komfort noszenia ochraniaczy to nie tylko ich elastyczność, ale także odpowiednia wentylacja i idealne dopasowanie. Oto kilka moich rad:

  • Sprawdź wentylację: Wiele nowoczesnych ochraniaczy posiada specjalne perforacje lub kanały wentylacyjne. Zwróć na to uwagę, zwłaszcza jeśli jeździsz w cieplejsze dni. Lepsza wentylacja to większy komfort.
  • Idealne dopasowanie: Ochraniacz musi ściśle przylegać do chronionej części ciała. To absolutna podstawa. Jeśli ochraniacz "lata" w kieszeni, jego skuteczność drastycznie spada, ponieważ w momencie uderzenia może się przesunąć.
  • Swoboda ruchów: Upewnij się, że ochraniacze nie krępują Twoich ruchów. Powinieneś czuć się swobodnie, zarówno podczas jazdy, jak i schodząc z motocykla. Nie ma nic gorszego niż ochraniacz, który uwiera lub ogranicza.
  • Kształt i profil: Producenci oferują różne kształty i profile ochraniaczy. Czasem warto poszukać modelu, który lepiej pasuje do Twojej anatomii i kieszeni w odzieży.

Dopasuj ochronę do stylu jazdy: Kiedy Level 1, a kiedy Level 2?

Wybór poziomu ochrony powinien być zawsze podyktowany Waszym stylem jazdy i warunkami, w jakich najczęściej poruszacie się motocyklem. To kluczowa kwestia, którą zawsze podkreślam. Nie ma sensu "przeładowywać się" ochroną, jeśli jeździcie tylko po bułki do sklepu, ale też nie wolno bagatelizować ryzyka na dłuższych trasach.

Jazda miejska i krótkie dojazdy: Gdzie kompromis jest akceptowalny

Jeśli Wasza jazda ogranicza się głównie do miasta, krótkich dojazdów do pracy czy okazjonalnych przejażdżek po okolicy, ochraniacze Level 1 są często uznawane za wystarczające. W warunkach miejskich prędkości są niższe, a dynamika ruchu inna. Level 1 oferuje dobry kompromis między podstawową ochroną a komfortem, co jest ważne w codziennym użytkowaniu. W takich sytuacjach, gdzie często wsiadamy i zsiadamy z motocykla, a ruch jest intensywny, elastyczność i mniejsza grubość ochraniaczy Level 1 mogą być atutem. Pamiętajcie jednak, że "wystarczające" nie oznacza "najlepsze".

Turystyka i prędkości przelotowe: Gdzie kompromis na bezpieczeństwie się kończy

Kiedy wyjeżdżacie poza miasto, na dłuższe trasy turystyczne, gdzie prędkości przelotowe są znacznie wyższe, a ryzyko poważniejszych wypadków rośnie, ochraniacze Level 2 stają się moim zdaniem absolutną koniecznością. Szczególnie dotyczy to ochraniacza pleców. Na autostradzie czy drogach ekspresowych, gdzie prędkości dochodzą do 120-140 km/h, konsekwencje upadku są nieporównywalnie poważniejsze niż w mieście. Dwukrotnie lepsza absorpcja energii, którą oferuje Level 2, może zadecydować o tym, czy wyjdziecie z wypadku z niewielkimi obrażeniami, czy z poważnymi urazami. Tutaj nie ma miejsca na kompromisy w kwestii bezpieczeństwa inwestycja w Level 2 to inwestycja w Wasze zdrowie i życie.

Tor wyścigowy i dynamiczna jazda: Tutaj odpowiedź jest tylko jedna

Dla tych z Was, którzy cenią sobie dynamiczną jazdę, treningi na torze wyścigowym czy sportowe wyjazdy, odpowiedź jest jednoznaczna: tylko Level 2. W warunkach torowych, gdzie prędkości są ekstremalnie wysokie, a ryzyko upadku z dużą prędkością jest realne, Level 2 to absolutny standard i wymóg. Każdy element odzieży i ochrony musi być na najwyższym poziomie, aby zminimalizować ryzyko poważnych obrażeń. Tutaj nie ma co się zastanawiać, czy warto to po prostu konieczność.

Ile kosztuje bezpieczeństwo? Analiza cen ochraniaczy Level 1 i Level 2

Cena odzieży motocyklowej często idzie w parze z jakością i poziomem ochrony. Z mojego doświadczenia wynika, że droższa odzież, zwłaszcza ta z wyższej półki, coraz częściej ma fabrycznie montowane ochraniacze Level 2. To świetny trend, bo oznacza, że producenci coraz bardziej dbają o bezpieczeństwo. Niestety, w wielu tańszych kurtkach i spodniach nadal znajdziecie ochraniacze Level 1, a co gorsza, czasami nawet zwykłe wkładki piankowe, które, jak już wspomniałem, nie oferują żadnej realnej ochrony. Dlatego zawsze warto sprawdzić, co macie w swojej odzieży i być świadomym potencjalnych braków.

„Upgrade” do bezpieczeństwa: Ile kosztuje wymiana seryjnych ochraniaczy?

Dobra wiadomość jest taka, że w większości przypadków możecie samodzielnie wymienić seryjne ochraniacze na certyfikowane Level 2. To bardzo popularna i opłacalna praktyka, którą sam gorąco polecam. Koszt kompletu ochraniaczy Level 2 (np. na barki i łokcie) to zazwyczaj wydatek rzędu 100-250 zł, w zależności od marki i technologii. Ochraniacz pleców Level 2 to koszt od 100 do nawet 300-400 zł, ale pamiętajmy, że to ochrona naszego kręgosłupa. Biorąc pod uwagę, ile kosztuje leczenie poważnych urazów, a przede wszystkim, ile warte jest Wasze zdrowie, jest to naprawdę niewielki wydatek, który może uratować Wam życie lub uchronić przed kalectwem.

Czy warto oszczędzać? Dlaczego te kilkadziesiąt złotych to najlepsza inwestycja w Twoje zdrowie

Moja odpowiedź jest zawsze taka sama: na bezpieczeństwie nie warto oszczędzać. Różnica w cenie między ochraniaczami Level 1 a Level 2 jest często marginalna w porównaniu do ogólnego kosztu odzieży motocyklowej, a już na pewno w porównaniu do potencjalnych konsekwencji wypadku. Te kilkadziesiąt czy kilkaset złotych więcej za Level 2 to nie wydatek, to najlepsza inwestycja w Wasze zdrowie i spokój ducha. Pamiętajcie, że nie kupujecie ochraniaczy na jeden sezon to element wyposażenia, który ma służyć Wam przez lata. Nie pozwólcie, aby pozornie niewielka oszczędność kosztowała Was zdrowie lub życie. Zawsze powtarzam:

Bezpieczeństwo na motocyklu nie ma ceny, ale ma swoją wartość. Kilkadziesiąt złotych więcej za Level 2 to inwestycja w Twoje zdrowie, której nie pożałujesz.

Jak wybrać najlepsze ochraniacze i nie dać się oszukać?

Wybierając ochraniacze, pamiętajcie o kilku kluczowych kwestiach, które pomogą Wam podjąć najlepszą decyzję i upewnić się, że kupujecie produkt, który faktycznie Was ochroni:

  • Szukaj certyfikatu CE: To absolutna podstawa. Bez tego oznaczenia ochraniacz nie spełnia norm bezpieczeństwa.
  • Sprawdź numer normy: Upewnij się, że ochraniacz posiada oznaczenie EN 1621-1 (stawy) lub EN 1621-2 (plecy).
  • Weryfikuj poziom ochrony: Na ochraniaczu musi być jasno wskazane "Level 1" lub "Level 2". Nie dajcie się zwieść ogólnym opisom "wysoki poziom ochrony" bez konkretnego certyfikatu.
  • Piktogram chronionej części ciała: Certyfikowane ochraniacze mają również piktogramy wskazujące, którą część ciała mają chronić (np. ramię, łokieć, plecy).
  • Materiał: Jeśli to możliwe, wybierajcie ochraniacze wykonane z nowoczesnych, inteligentnych polimerów (np. D3O, SAS-TEC), które oferują lepszy komfort i elastyczność.

Przymierz i sprawdź: Dlaczego idealne dopasowanie jest równie ważne jak certyfikat

Nawet najlepszy ochraniacz z najwyższym certyfikatem będzie bezużyteczny, jeśli nie będzie idealnie dopasowany. To jest punkt, na który zawsze zwracam szczególną uwagę. Ochraniacz musi ściśle przylegać do chronionej części ciała. Nie może się przesuwać w kieszeni kurtki czy spodni. Jeśli ochraniacz ma luz, w momencie uderzenia może się obrócić, przesunąć lub po prostu nie znaleźć się tam, gdzie powinien, aby przyjąć siłę uderzenia. Dlatego zawsze przymierzajcie odzież z ochraniaczami, upewnijcie się, że leżą stabilnie i nie krępują ruchów. To tak samo ważne, jak sam certyfikat!

Przeczytaj również: Jaki kask motocyklowy na początek? Poradnik wyboru i dopasowania

Nasza ostateczna rekomendacja: Kiedy bez wahania powinieneś wybrać Level 2

Podsumowując, moja ostateczna rekomendacja jest jasna: jeśli tylko budżet na to pozwala, zawsze wybierajcie ochraniacze Level 2. Jest to inwestycja w Wasze bezpieczeństwo, która po prostu się opłaca. Bez wahania powinieneś wybrać Level 2, jeśli: jeździsz poza miastem, na trasach turystycznych, z wyższymi prędkościami przelotowymi, a już absolutnie, jeśli planujesz jazdę sportową lub torową. Level 1 może być akceptowalnym kompromisem w przypadku jazdy wyłącznie miejskiej i na krótkich dystansach, ale nawet wtedy, jeśli masz możliwość, rozważ upgrade do Level 2. Pamiętajcie, że bezpieczeństwo na motocyklu to nie luksus, to podstawa świadomej i odpowiedzialnej jazdy.

Źródło:

[1]

https://www.intermotors.pl/czytaj/porady-dla-motocyklistow/jakie-ochraniacze-motocyklowe-wybrac-i-czym-rozni-sie-level-1-od-level-2-sprawdzamy

[2]

https://www.jednoslad.pl/ochraniacze-motocyklowe-rodzaje-roznice-i-poziomy-kompendium-wiedzy/

[3]

https://moto-way.pl/pl/blog/jakie-ochraniacze-motocyklowe-rodzaje-protektorow-i-norm-1686907280.html

[4]

https://www.intermotors.pl/czytaj/aktualnosci/czym-jest-certyfikacja-ppe-dla-odziezy-motocyklowej

Najczęstsze pytania

Ochraniacze Level 2 absorbują co najmniej dwukrotnie więcej energii uderzenia niż Level 1. Level 1 przenosi średnio <18 kN, a Level 2 <9 kN. To oznacza znacznie wyższe bezpieczeństwo dla motocyklisty w razie wypadku.

Nie, to mit. Dzięki nowoczesnym materiałom (D3O, SAS-TEC) ochraniacze Level 2 są elastyczne i dopasowują się do ciała. Różnica w komforcie między nowoczesnymi L1 a L2 jest często minimalna, oferując wysoką ochronę bez utraty wygody.

Level 2 jest zdecydowanie rekomendowany do jazdy turystycznej, pozamiejskiej i sportowej (tor), gdzie prędkości są wyższe, a ryzyko poważnych obrażeń większe. Do jazdy miejskiej Level 1 może być wystarczający, ale Level 2 zawsze oferuje lepszą ochronę.

Tak, to powszechna i opłacalna praktyka. Koszt wymiany kompletu ochraniaczy (np. barki, łokcie) na certyfikowane Level 2 to zazwyczaj 100-250 zł, co jest niewielką inwestycją w Twoje bezpieczeństwo.

Tagi:

ochraniacze motocyklowe level 1 czy 2
ochraniacze motocyklowe level 1 czy level 2
różnice ochraniacze level 1 level 2
ochraniacze level 2 czy warto dopłacić

Udostępnij artykuł

Autor Hubert Kołodziej
Hubert Kołodziej
Jestem Hubert Kołodziej, pasjonat motoryzacji z ponad dziesięcioletnim doświadczeniem w branży. Moja przygoda z samochodami rozpoczęła się w młodości, a z czasem przekształciła się w zawodową karierę, w której zdobyłem szeroką wiedzę na temat nowoczesnych technologii motoryzacyjnych oraz trendów rynkowych. Specjalizuję się w analizie i recenzowaniu pojazdów, a także w tematach związanych z ekologicznymi rozwiązaniami w motoryzacji, co jest szczególnie istotne w dzisiejszych czasach. Dzięki mojemu wykształceniu w dziedzinie inżynierii mechanicznej oraz doświadczeniu w pracy w renomowanych firmach motoryzacyjnych, posiadam solidne podstawy teoretyczne i praktyczne. Moim celem jest dostarczanie rzetelnych i przystępnych informacji, które pomogą Czytelnikom podejmować świadome decyzje dotyczące wyboru pojazdów oraz ich eksploatacji. Wierzę, że motoryzacja może być nie tylko pasjonująca, ale również zrównoważona i przyjazna dla środowiska, dlatego staram się promować innowacyjne rozwiązania, które przyczyniają się do ochrony naszej planety.

Napisz komentarz

Zobacz więcej